W Niedzielę Palmową, 29 marca, plac przy Stara Elektrownia wypełnił się mieszkańcami, zapachami świątecznych potraw i kolorowymi stoiskami. Tegoroczny Jarmark Wielkanocny przyciągnął wielu odwiedzających, a wszystko odbywało się w prawdziwie wiosennej aurze. Pogoda dopisała, zachęcając do spacerów i wspólnego spędzania czasu.
Na uczestników czekało kilkadziesiąt stoisk, na których można było znaleźć zarówno tradycyjne produkty spożywcze, jak i rękodzieło. Nie brakowało domowych wypieków, wędlin, serów i miodów, ale też wielkanocnych ozdób, palm i stroików. Dużym zainteresowaniem cieszyły się również stoiska z biżuterią, wyposażeniem do kuchni oraz różnego rodzaju dekoracjami.
Uroczystego otwarcia wydarzenia dokonała dyrektor Miejskiego Domu Kultury, Miłosława Skoczek-Śliwińska, która w swoim wystąpieniu powitała mieszkańców oraz wystawców, podkreślając znaczenie wspólnego przeżywania przedświątecznego czasu i pielęgnowania lokalnych tradycji.
- Niedziela Palmowa to wyjątkowy moment, kiedy możemy na chwilę zwolnić i wejść w atmosferę nadchodzących świąt. Cieszę się, że Jarmark Wielkanocny po raz kolejny gromadzi mieszkańców wokół tego, co najważniejsze. Tradycji, spotkania i bycia razem. Dziękuję wszystkim wystawcom za obecność i serce włożone w przygotowanie stoisk, a mieszkańcom za to, że tak licznie tu dziś są. – powiedziała Dyrektor MDK.
Następnie głos zabrał burmistrz Ostrowi Mazowieckiej, Hubert Betlejewski, który skierował do mieszkańców świąteczne życzenia:
- Chciałbym Państwu życzyć z okazji świąt Wielkiej Nocy tego, żeby zmartwychwstanie Pana Jezusa Chrystusa napełniło państwa serca miłością, radością, szczęściem, szacunkiem do innych ludzi, żebyście święta spędzili ze swoimi rodzinami, ze swoimi najbliższymi, żeby blisko was były wasze dzieci i wasi rodzice, bo w tym wszystkim jest najważniejsze. Podzielmy się jajkiem, celebrujmy każdą chwilę przy stole świątecznym bez sporów i kłótni. Rozmawiajmy, cieszmy się sobą. – powiedział burmistrz Betlejewski.
Nie zapomniał również o wystawcach, życząc im dobrego utargu i podkreślając znaczenie lokalnej przedsiębiorczości.
Jarmark był nie tylko okazją do świątecznych zakupów, ale przede wszystkim do spotkań i rozmów. Wśród stoisk i odwiedzających panowała swobodna, życzliwa atmosfera, która najlepiej oddawała charakter nadchodzących świąt.









